W miarę eskalacji napięć w Strefie Gazy administracja prezydenta USA Joe Bidena stoi w obliczu rosnącej presji ze strony innych Demokratów, aby interweniować i zapobiec potencjalnej inwazji na pełną skalę na Rafah, miasto, w którym prawie połowa ludności gazy szukała schronienia.
List podpisany przez 57 Demokratów Izby Reprezentantów wzywa administrację do wykorzystania wszelkich dostępnych środków, aby odwieść rząd izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu od rozpoczęcia całkowitego ataku na Rafah, położoną w pobliżu granicy z Egiptem.
„Wzywamy was do powołania się na obowiązujące prawo i Politykę, aby natychmiast wstrzymać pewną ofensywną pomoc wojskową dla rządu izraelskiego, w tym pomoc pochodzącą z już podpisanych przepisów, w celu zapobieżenia atakowi na Rafah na pełną skalę”-czytamy w liście.
Kierowany przez przedstawicieli Pramila Jayapal i Madeleine Dean, list podkreśla obawy dotyczące ofiar cywilnych i konsekwencji humanitarnych w przypadku ataku na Rafah.
Podczas gdy Biały Dom jeszcze nie odpowiedział na list, poparcie Bidena dla Izraela w konflikcie z Hamasem stało się sporną kwestią w Partii Demokratycznej, szczególnie wśród młodszych członków. Stanowisko to wywołało protesty i wzbudziło obawy wśród Demokratów, ponieważ Biden stoi przed wyzwaniami reelekcji.
Sekretarz Stanu Antony Blinken podczas spotkania z Netanjahu w Jerozolimie powtórzył stanowisko Waszyngtonu, że nie może poprzeć ataku na Rafah, który nie chroni cywilów. Pomimo sprzeciwu USA i ostrzeżeń ze strony Organizacji Narodów Zjednoczonych, Izrael wyraził zamiar kontynuowania operacji.
Stany Zjednoczone, jako główny sojusznik dyplomatyczny Izraela i dostawca broni, mają znaczący wpływ w regionie. Administracja Bidena wcześniej sygnalizowała potencjalną zmianę polityki, jeśli Izrael nie podejmie kroków w celu złagodzenia szkód cywilnych i zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom pomocy.
W miarę utrzymywania się napięć presja na Bidena i jego administrację, aby poradzili sobie z delikatną sytuacją na Bliskim Wschodzie, nadal rośnie.