Osoby dojeżdżające do metra w Buenos Aires mają do czynienia z 360% wzrostem taryf w związku z oszczędnością w Argentynie

Osoby dojeżdżające do pracy w Buenos Aires spotkały się w piątek z nagłym i znacznym wzrostem cen metra o 360%, co oznacza jedną z najważniejszych podwyżek cen w rygorystycznych środkach oszczędnościowych prezydenta Javiera Milei w Argentynie.

Po tygodniach obrad sędzia w czwartek uchylił nakaz, który tymczasowo wstrzymał planowaną podwyżkę taryfy. W związku z tym korekta weszła w życie w piątek rano, wpływając na pracowników biurowych przemierzających najstarszą sieć metra w Ameryce Południowej.

Opłaty za transport publiczny mają znaczną wagę w całej Ameryce Łacińskiej, gdzie różnice społeczno-ekonomiczne są głęboko zakorzenione, a wcześniejsze podwyżki cen metra wywołały niepokoje społeczne, takie jak masowe protesty w Chile w 2019 roku.

Z dnia na dzień koszt jednej przejażdżki metrem w Buenos Aires wzrósł z 125 pesos (14 centów) do 574 pesos (64 centów), zaostrzając trwający kryzys kosztów utrzymania w Argentynie. Niektórzy dojeżdżający do pracy wyrazili konsternację, że płacą potrójną opłatę za usługę, która nadal się pogarsza.

„To oczywiście wpływa na mnie, ponieważ oznacza to, że każdego dnia z mojej pensji znika więcej pieniędzy, ale najgorsze jest to, że nie ma żadnych inwestycji w Usługę”-zauważyła 35-letnia Sofía Acosta. „Dojeżdżamy w strasznych warunkach, ciasnych, opóźnionych, a teraz płacimy więcej.”

Podejście Milei obejmuje poważne cięcia wydatków publicznych, w tym dotacje dla przedsiębiorstw państwowych, w ramach radykalnej inicjatywy wolnorynkowej mającej na celu przywrócenie wiarygodności Argentyny wśród inwestorów zagranicznych i ograniczenie hiperinflacji.

Jednak w krótkim okresie jego polityka deregulacji i oszczędności przyczyniła się do wzrostu inflacji — obecnie w tempie 289% rocznie, należącym do najwyższych na świecie — i zwiększyła trudności dla zwykłych obywateli, gdy gospodarka pogrąża się w recesji.

Jest to trzeci przypadek w tym roku gwałtownego wzrostu cen metra spowodowanego inflacją-wyraźny kontrast z taryfą zaledwie 80 pesos w grudniu. Ponieważ Milei tnie federalne dotacje na transport publiczny, administracje miejskie są zmuszone do podniesienia opłat. Ceny autobusów i pociągów w Buenos Aires również stale rosły, choć nie w jednej dramatycznej korekcie, takiej jak podwyżka taryfy metra.

Władze miejskie w Buenos Aires ogłosiły plany dalszych podwyżek taryf, przy czym taryfy mają wzrosnąć do 650 pesos (73 centów) 1 czerwca, a następnie kolejny wzrost do 757 pesos 1 sierpnia „w celu zmniejszenia wpływu na osoby dojeżdżające do pracy.”

Chociaż niskie taryfy w przeszłości przynosiły korzyści mieszkańcom, szczególnie tym, którzy dojeżdżają do pracy z obszarów peryferyjnych do centrum Buenos Aires, stanowią one również znaczny i rosnący wydatek, którego mocno zadłużony rząd twierdzi, że nie może wytrzymać w najcięższym kryzysie finansowym Argentyny od dwóch dekad.

Niegdyś symbol bogactwa miasta na początku XX wieku, podziemny system tranzytowy Buenos Aires został zaniedbany w ostatnich dziesięcioleciach, pomimo jego historycznego znaczenia jako jednego z pionierskich systemów metra na świecie.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

New York staje się politycznym ogniwem

Next Post

Niewielka nadzieja dla prezydenta Raisiego po katastrofie helikoptera

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next