Dwóch amerykańskich misjonarzy chrześcijańskich zostało tragicznie zabitych przez przemoc gangów na Haiti W czwartek, według przedstawiciela stanu Missouri Bena Bakera. Ofiary, Davy i Natalie Lloyd, byli pełnoetatowymi misjonarzami w kraju.
Para, związany z organizacją non-profit Missions In Haiti, Inc., zostali zastrzeleni o 21: 00, Baker potwierdził w szczerym poście na Facebooku. „Moje serce jest złamane na tysiąc kawałków. Nigdy nie czułem tego rodzaju bólu ” – napisał Baker. „Razem poszli do nieba. Proszę, módlcie się za moją rodzinę; rozpaczliwie potrzebujemy siły. I proszę, módlcie się również za rodzinę Lloyda.”
Misje na Haiti, chrześcijańska Służba non-profit założona przez Davida i Alicię Lloyd, działa na Karaibach od 2000 roku. Davy i Natalie dołączyli do misji po ślubie w czerwcu 2022 roku. Para, wraz z kilkorgiem dzieci, uczestniczyli w grupie młodzieżowej zbierającej się w kościele, kiedy wpadli w zasadzkę gang mężczyzn w trzech ciężarówkach.
„Davy został zabrany do domu, związany i pobity. Następnie gang zabrał nasze ciężarówki i załadował wszystko, co chcieli, i wyjechał” – opowiadały misje na Haiti w mediach społecznościowych. Inny gang przybył później, co doprowadziło do dalszego zamieszania i przemocy.
Davy, Natalie i inna osoba o imieniu Jude byli w domu, przekazując sytuację misjom na Haiti za pośrednictwem satelitarnego Internetu Starlink, kiedy gangi zaczęły strzelać do domu. Organizacja straciła kontakt z misjonarzami, a kilka godzin później potwierdzono, że Davy, Natalie i Jude zostali zabici.
Misje na Haiti i przedstawiciel Baker nie odpowiedzieli natychmiast na prośby o dodatkowe informacje. Przyjaciel rodziny, Chris Slinkard i przedstawiciel stanu Missouri Dirk Deaton założyli stronę GoFundMe dla rodziny Baker / Lloyd, która od piątkowego popołudnia zebrała 9860 USD na cel w wysokości 20 000 USD.
Były prezydent Donald Trump skomentował tragedię w Truth Social, pisząc: „niech Bóg błogosławi Davy’ ego i Natalie. Taka tragedia. Haiti wymknęło się spod kontroli. Znajdź zabójców już teraz!!!”
Haiti boryka się z poważną niestabilnością, zaostrzoną przez ubóstwo, klęski żywiołowe i korupcję. Od 29 lutego skoordynowane ataki gangów pogrążyły naród w chaosie, powodując spalenie posterunków policji, strzelaniny na głównym międzynarodowym lotnisku i szturm na dwa największe więzienia na Haiti, uwalniając ponad 4000 więźniów. Światowy Program Żywnościowy ONZ podaje, że co najmniej 1,4 miliona Haitańczyków jest na krawędzi głodu.
Przywódca gangu Jimmy „Barbeque” Chérizier i jego „rodziny i sojusznicy z G9” przyznali się do odpowiedzialności za niedawne gwałtowne wybuchy epidemii. Sytuacja ta skłoniła USA do wydania pilnych ostrzeżeń dla obywateli o opuszczeniu Haiti. Administracja Bidena zobowiązała się do 300 milionów dolarów na wsparcie wielonarodowych sił, w tym 1000 policjantów z Kenii, aby pomóc przywrócić porządek.
Główne międzynarodowe lotnisko Haiti W Port-au-Prince zostało PONOWNIE OTWARTE po raz pierwszy od marca w poniedziałek, ale port morski pozostaje zamknięty, a gangi kontrolują 80% stolicy.
Rząd USA ewakuował obywateli i pomagał grupom non-profit działającym w oblężonej stolicy. W najbliższych tygodniach spodziewane jest rozmieszczenie obcych wojsk w celu ustabilizowania kraju.