Departament Obrony USA ogłosił, że niedawno zainstalowane molo zaprojektowane w celu ułatwienia dostaw pomocy do Strefy Gazy zostanie tymczasowo usunięte i naprawione. Decyzja ta wynika z uszkodzeń spowodowanych trudnymi warunkami pogodowymi. Rzeczniczka Pentagonu Sabrina Singh potwierdziła we wtorek, że zawieszenie dostaw pomocy humanitarnej przez molo „Trident” jest konieczne, aby rozwiązać problemy strukturalne spowodowane przez wysokie morze i północnoafrykański system pogodowy.
„Odbudowa i naprawa pomostu potrwa co najmniej ponad tydzień, a po jej zakończeniu konieczne będzie ponowne zakotwiczenie go na wybrzeżu Strefy Gazy” – powiedziała Singh podczas briefingu informacyjnego. „Po zakończeniu zamierzamy ponownie zakotwiczyć tymczasowe molo na wybrzeżu Gazy i wznowić pomoc humanitarną dla ludzi, którzy najbardziej jej potrzebują”.
Zapowiedź naprawy pojawia się w obliczu rosnących obaw grup humanitarnych o fatalny stan dostępu pomocy do Strefy Gazy. Dwadzieścia organizacji, w tym Amnesty International, Norweska Rada ds. Uchodźców i Lekarze bez Granic (MSF), zwróciło uwagę na niewystarczalność obecnych dostaw pomocy pomimo zainstalowania pomostu. Podkreślają one, że przedłużające się izraelskie bombardowania i oblężenie Strefy Gazy, trwające już prawie ósmy miesiąc, pogłębiły kryzys humanitarny.
Trwające izraelskie operacje wojskowe doprowadziły do znacznej liczby ofiar – od października zginęło ponad 36 000 Palestyńczyków. Oblężenie doprowadziło również do krytycznych niedoborów podstawowych dostaw, co skłoniło urzędników ONZ do ostrzeżenia przed zbliżającą się klęską głodu.
W oświadczeniu opublikowanym we wtorek organizacje pomocowe podkreśliły potrzebę priorytetowego traktowania przejść lądowych dla dostępu pomocy humanitarnej. „W miarę nasilania się izraelskich ataków na Rafah, nieprzewidywalny napływ pomocy do Strefy Gazy stworzył miraż lepszego dostępu, podczas gdy reakcja humanitarna jest w rzeczywistości na skraju załamania” – czytamy w oświadczeniu. „Zdolność grup pomocowych i zespołów medycznych do reagowania obecnie prawie się rozpadła, a tymczasowe rozwiązania, takie jak” pływający dok „i nowe przejścia graniczne mają niewielki wpływ”.
Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) poinformowało 22 maja, że ponad 800 000 Palestyńczyków zostało przesiedlonych w południowej Gazie od początku maja z powodu izraelskich operacji naziemnych w Rafah. Przejście graniczne w Rafah, kluczowy punkt wjazdu dla pomocy, zostało zamknięte od 7 maja po izraelskiej kontroli, pozostawiając tysiące ciężarówek z pomocą w El Arish w Egipcie.
Podczas gdy przejście Karem Abu Salem (Kerem Shalom) nadal działa, nadaje ono priorytet komercyjnym ciężarówkom, jeszcze bardziej ograniczając przepływ pomocy humanitarnej.
Grupy humanitarne i organizacje praw człowieka nadal opowiadają się za natychmiastowym i trwałym zawieszeniem broni oraz za niezawodnymi i przewidywalnymi trasami dostarczania pomocy do Strefy Gazy. Argumentują one, że amerykański moloch, pomimo swoich intencji, nie jest w stanie zaspokoić krytycznych potrzeb na miejscu.
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) poinformowało, że do piątku do Strefy Gazy dostarczono 1 005 ton metrycznych pomocy za pośrednictwem molo, z czego 903 tony metryczne trafiły do magazynu ONZ. Molo, które kosztowało 320 milionów dolarów i zostało otwarte dwa tygodnie temu, napotkało kilka wyzwań operacyjnych, w tym problemy z kontrolą tłumu i przemieszczanie się statków z powodu silnego morza.
Pomimo tych wysiłków, grupy humanitarne domagają się bardziej spójnego i bezpiecznego dostępu do lądu, opowiadając się za silniejszą presją na Izrael, aby zezwolił na stałe dostawy do Strefy Gazy.