Globalni inwestorzy postrzegają Indie jako nową granicę zysków w obliczu słabnącego zainteresowania Chinami

Mumbaj, tętniące życiem centrum finansowe Indii, odnotował w ubiegłym roku znaczny napływ globalnych inwestorów. Liderzy największych międzynarodowych banków często odwiedzają miasto, angażując się w giełdy, kupując nieruchomości i zatrudniając nowych pracowników. Wzrost ten wynika z boomu po pandemii, który podniósł wartość indyjskiego rynku akcji do około 5 bilionów dolarów, co stawia go na równi z Hongkongiem.

Gospodarka Indii, jedna z najszybciej rozwijających się na świecie, przyciągnęła uwagę Wall Street. Bombaj, miasto portowe z 26 milionami mieszkańców, przeszedł znaczny rozwój, a jego krajobraz wzbogaciła nowa infrastruktura, taka jak wiszące mosty i linie metra.

Mumbaj, tradycyjnie nieznany światowym finansistom, przyciąga obecnie północnoamerykańskich zarządzających funduszami emerytalnymi, państwowe fundusze majątkowe z Zatoki Perskiej i Singapuru, japońskie banki i firmy private equity. Inwestorzy ci postrzegają Indie jako obiecujące źródło wzrostu, powołując się na niezawodną ekspansję gospodarczą tego kraju, stabilną walutę i dyscyplinę fiskalną.

Atrakcyjność Indii wzrasta w obliczu trudności, z jakimi borykają się inne rynki wschodzące. Niegdyś imponujący wzrost gospodarczy Chin uległ spowolnieniu, a inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że kraj ten stał się mniej opłacalnym celem inwestycyjnym. W związku z tym inwestorzy naciskają na Wall Street, aby ułatwić większe inwestycje w Indiach.

MSCI, wpływowy indeks giełdowy rynków wschodzących, znacznie zwiększył wagę Indii, jednocześnie zmniejszając reprezentację Chin. Włączenie przez JPMorgan Chase indyjskich obligacji skarbowych do indeksu rynków wschodzących dodatkowo podkreśla zwrot w kierunku indyjskich aktywów.

Aashish Agarwal, dyrektor zarządzający w Jefferies, podkreśla różnorodność i wyniki indyjskich akcji w porównaniu z innymi rynkami wschodzącymi. Kevin Carter, założyciel EMQQ Global, zauważa, że duża, młoda populacja Indii i wzrost gospodarczy są kluczowymi czynnikami napędzającymi zainteresowanie inwestorów.

Wyzwania jednak pozostają. Zagraniczni inwestorzy są ostrożni ze względu na wysokie ceny akcji w stosunku do zysków spółek oraz niepewność polityczną związaną z reelekcją premiera Narendry Modiego. Pomimo tych przeszkód, solidny rozwój infrastruktury w Indiach i potencjał znacznych bezpośrednich inwestycji zagranicznych stwarzają znaczne możliwości.

Nivruti Rai, dyrektor zarządzający Invest India, dąży do przyciągnięcia 100 miliardów dolarów bezpośrednich inwestycji zagranicznych, koncentrując się na sektorach takich jak technologia opieki zdrowotnej, czysta energia i sztuczna inteligencja. Te długoterminowe inwestycje mają kluczowe znaczenie dla wzmocnienia indyjskiej rupii i przyciągnięcia specjalistycznej wiedzy technicznej.

Ambitny cel premiera Modiego, jakim jest dziesięciokrotny wzrost indyjskiej gospodarki do 2047 r., podkreśla znaczenie utrzymania wysokiego tempa wzrostu i przyciągnięcia zagranicznych inwestorów. W miarę jak Indie stają się kluczowym graczem na globalnym rynku, świat finansów z uwagą obserwuje ich kolejne posunięcia.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Kobiety walczą o prezydenturę Meksyku w historycznych wyborach

Next Post

Kampanie w cieniu: Czarny rynek Meta i YouTube zaciemnia uczciwość wyborów w Indiach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next