Hiszpańscy i francuscy rolnicy zablokowali drogi wzdłuż górskiej granicy Pirenejów, protestując przeciwko temu, co uważają za nieuczciwą konkurencję spoza Unii Europejskiej. Blokada ma miejsce na kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zaplanowanymi na 6-9 czerwca.
Rolnicy używali dziesiątek ciągników do blokowania kluczowych autostrad, w tym AP-8 w Kraju Basków i AP-7 w Katalonii. Posunięcie to jest następstwem wcześniejszych protestów w całej UE, w których rolnicy wyrazili obawy dotyczące rosnących kosztów, podatków, obciążeń regulacyjnych i taniego importu żywności, które osłabiają ich źródła utrzymania.
54-letni hiszpański rolnik Josep Juscafrase wyraził nadzieję, że protesty skłonią polityków do poważnego potraktowania ich żądań podczas wyborów do UE. Podobnie 39-letni francuski rolnik Sylvain Fourriques podkreślił długotrwałe zaniedbanie rolnictwa we Francji i kluczową rolę sektora w produkcji żywności.
Trwające protesty doprowadziły do rozszerzenia uprawnień dotacyjnych i modyfikacji Zielonego ładu UE, w tym usunięcia celu redukcji emisji z rolnictwa z mapy klimatycznej do 2040 r. Na granicy Katalońskiej rolnicy organizowali zajęcia, takie jak mecze piłki nożnej i gotowanie paelli, utrzymując blokadę, co spowodowało znaczne opóźnienia w ruchu.
Hiszpańskie Stowarzyszenie transportowe Fenadismer, zauważając, że 20 000 ciężarówek codziennie przekracza francuską granicę, skrytykowało zakłócenia i pozorny brak interwencji policji. Wybory do Parlamentu Europejskiego oficjalnie rozpoczynają się w czwartek, a większość krajów głosuje w niedzielę.