Seria popularnych filmów na TikTok wywołała protest przeciwko wielkości porcji Chipotle Mexican Grill, a użytkownicy zachęcają do taktyk, takich jak wychodzenie bez płacenia lub filmowanie pracowników w celu wywarcia presji na sieć, aby dostarczała większe porcje.
Kiedy Chipotle rozpoczęło ekspansję w Stanach Zjednoczonych ponad dwie dekady temu, było znane ze swoich obfitych porcji. Jednak ostatnie trendy w mediach społecznościowych wskazują na zmianę w zadowoleniu klientów. Młodzi klienci na TikTok twierdzą, że otrzymują mniejsze porcje, co skłania ich do dzielenia się swoimi skargami online.
W ciągu ostatniego miesiąca użytkownicy TikTok opracowali różne taktyki wirusowe, aby zaprotestować przeciwko temu, co postrzegają jako skąpe porcje, w tym opuszczanie restauracji bez płacenia i filmowanie pracowników w celu zapewnienia większych porcji. Twierdzenia te, choć niepotwierdzone i czasami konspiracyjne, zyskały wystarczającą przyczepność, że Chipotle poczuł się zmuszony do odpowiedzi.
„Nie wprowadziliśmy żadnych zmian w wielkości naszych porcji i wzmocniliśmy właściwe porcjowanie wśród naszych pracowników” – powiedziała w oświadczeniu Laurie Schalow, szefowa ds. korporacyjnych i bezpieczeństwa żywności w Chipotle.
Skargi nabrały tempa 3 maja, kiedy krytyk kulinarny TikTok Keith Lee opublikował recenzję dla swoich 16 milionów obserwujących, szacując, że jego miska za 12 dolarów zawierała tylko „wizualnie cztery kawałki kurczaka”. Tego samego dnia influencer Drew Polenske zaproponował zalanie aplikacji Chipotle złymi ocenami, aby domagać się większych porcji, co szybko zyskało popularność.
Isaac Francis, 25-letni model i influencer z Los Angeles, dołączył do ruchu po zauważeniu mniejszych porcji i wyższych cen w lokalnym Chipotle. Zainspirowany innymi filmami na TikTok, Francis sfilmował siebie zamawiającego miskę i wychodzącego bez płacenia, gdy uznał, że porcja jest niewystarczająca. Jego wideo otrzymało ponad 114 000 polubień.
Podczas gdy niektórzy influencerzy twierdzą, że opowiadają się za prawami konsumentów, inni twierdzą, że działania te są niesprawiedliwie wymierzone w pracowników Chipotle, którzy zarabiają średnio 17 dolarów za godzinę. Wątek na subreddicie Chipotle wzywający klientów do zaprzestania nagrywania pracowników wywołał gorącą debatę z ponad 1000 komentarzy.
Erin Wolford, rzeczniczka Chipotle, podkreśliła znaczenie traktowania pracowników z szacunkiem. „Filmowanie nie skutkuje większymi porcjami” – powiedziała w oświadczeniu.
Dyrektor generalny Chipotle, Brian Niccol, zaprzeczył twierdzeniom o zmniejszeniu wielkości porcji. W wywiadzie wideo dla magazynu Fortune Niccol zasugerował, że klienci mogą uzyskać więcej dodatków, subtelnie kiwając głową do pracownika za ladą – komentarz, który był szeroko wyśmiewany w Internecie i jeszcze bardziej podsycił kontrowersje.
Pomimo zapewnień firmy, krytycy tacy jak Polenske pozostają nieprzekonani, wskazując, że spór o wielkość porcji jest daleki od rozwiązania. „Nie odnieśli się do obaw” – powiedział Polenske.