Ministrowie spraw zagranicznych z ośmiu krajów Unii Europejskiej (UE) wezwali szefa polityki zagranicznej bloku Josepa Borrella do nałożenia surowszych ograniczeń na przemieszczanie się rosyjskich dyplomatów w strefie Schengen, powołując się na obawy dotyczące „złośliwych działań” Moskwy.
Wezwanie do działania, wyszczególnione w liście datowanym na 11 czerwca i uzyskanym przez AFP w czwartek, podkreśla potrzebę ograniczenia podróży rosyjskich posiadaczy paszportów dyplomatycznych wyłącznie do kraju ich oficjalnej akredytacji. Ministrowie argumentują, że obecna swoboda przemieszczania się ułatwia operacje wywiadowcze, działania propagandowe, a potencjalnie nawet sabotaż.
W liście zaleca się, aby rosyjscy dyplomaci i ich rodziny byli ograniczeni do terytoriów państw, w których są akredytowani. „Uważamy, że UE powinna… ograniczyć przemieszczanie się członków rosyjskich misji dyplomatycznych i członków ich rodzin wyłącznie do terytorium państwa ich akredytacji” – napisali ministrowie.
List został podpisany przez ministrów spraw zagranicznych Czech, Danii, Holandii, Estonii, Łotwy, Litwy, Polski i Rumunii. Kraje te są szczególnie zaniepokojone działaniami Rosji w Europie, biorąc pod uwagę ich bliskość geograficzną i kontekst historyczny.
Ministrowie argumentują, że ograniczenie ruchu „znacznie zawęziłoby przestrzeń operacyjną dla rosyjskich agentów”, zmniejszając w ten sposób ryzyko szpiegostwa, propagandy i innych destrukcyjnych działań. W liście podkreślono, że gromadzenie danych wywiadowczych i przygotowywanie się do potencjalnych aktów sabotażu są częścią głównego obciążenia pracą wielu rosyjskich dyplomatów w UE.
Od początku konfliktu na Ukrainie w lutym 2022 r. kraje UE znacznie zmniejszyły liczbę rosyjskich dyplomatów na swoim terytorium. Odzwierciedla to szersze wysiłki mające na celu ograniczenie rosyjskich wpływów i działań postrzeganych jako destabilizujące w UE.
W liście przytoczono niedawne aresztowania w Czechach i Polsce związane z przypadkami podpaleń, które według władz zostały zainicjowane przez rosyjskich agentów. Ponadto Litwa ma podobno do czynienia z kwestiami wynikającymi z prób Rosji jednostronnego rozszerzenia swoich granic morskich kosztem Litwy.
Ministrowie twierdzą, że Rosja od lat angażuje się w szeroko zakrojone operacje w całej Europie, co skutkuje licznymi ofiarami i znacznymi szkodami materialnymi.
Ministrowie wezwali Borrella do szybkiego opracowania konkretnej propozycji środków ograniczających. Sugerują, że potencjalne ryzyko związane z nieograniczonym przepływem rosyjskich dyplomatów znacznie przewyższa koszty wdrożenia takich środków.
Ministrowie uznają potencjalne obawy o działania odwetowe ze strony Moskwy, ale utrzymują, że byłyby one mniej szkodliwe niż postrzegane szkody spowodowane przez nieograniczoną rosyjską działalność dyplomatyczną w Europie.
Jeśli proponowane środki zostaną przyjęte, może to doprowadzić do wzrostu napięć między UE a Rosją, dodatkowo komplikując i tak już napięte stosunki. Jednak zwolennicy argumentują, że takie kroki są konieczne, aby chronić państwa członkowskie UE przed działaniami, które podważają ich bezpieczeństwo i suwerenność.
List od ośmiu ministrów spraw zagranicznych UE podkreśla rosnące zaniepokojenie w bloku w związku z postrzeganymi zagrożeniami stwarzanymi przez rosyjskie działania dyplomatyczne. Podczas gdy UE nawiguje swoją odpowiedzią, propozycja ograniczenia ruchów rosyjskich dyplomatów w strefie Schengen stanowi wątpliwe posunięcie mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa regionalnego i ograniczenie wpływów Moskwy.