Cztery sprawy sądowe w Tajlandii mogą zakłócić stabilność polityczną

Tajlandia przygotowuje się na kluczowy tydzień z czterema głośnymi sprawami sądowymi, które mogą wpłynąć na krajobraz polityczny kraju. Sprawy te, których rozprawy odbędą się we wtorek, dotyczą premiera Srettha Thavisina, byłego premiera Thaksina Shinawatry, popularnej opozycyjnej partii Move Forward oraz obecnego procesu wyboru Senatu. Wyniki mogą mieć znaczące konsekwencje dla rządów i stabilności Tajlandii, potencjalnie zaostrzając napięcia między konserwatywno-królewskim establishmentem a siłami populistycznymi.

Premier Srettha Thavisin, który objął urząd w sierpniu 2023 r., stoi w obliczu zarzutów naruszenia konstytucji. Grupa konserwatywnych senatorów oskarżyła go o naruszenie konstytucji poprzez mianowanie byłego prawnika z kryminalną przeszłością do swojego gabinetu. Srettha, który zaprzecza jakimkolwiek uchybieniom, ryzykuje usunięcie ze stanowiska, jeśli Trybunał Konstytucyjny orzeknie przeciwko niemu. Taki werdykt wymagałby utworzenia nowego rządu i skłoniłby rządzącą partię Pheu Thai do zaproponowania nowego kandydata na premiera. Oczekuje się, że sąd ogłosi swoje kolejne kroki lub datę werdyktu we wtorek.

Thaksin Shinawatra, kluczowa postać w tajskiej polityce i były premier, stoi w obliczu formalnego oskarżenia o zniesławienie i komentarze wygłoszone podczas wywiadu dla mediów w 2015 roku. Thaksin, który powrócił do Tajlandii w sierpniu 2023 r. po 15 latach na samozwańczym wygnaniu, zapewnia o swojej niewinności, opisując zarzuty jako bezpodstawne. Ustawa o zniesławieniu, jedna z najbardziej rygorystycznych na świecie, przewiduje surowe kary, w tym do 15 lat pozbawienia wolności za każde przestępstwo. W ramach postępowania sąd zdecyduje, czy przyznać Thaksinowi kaucję.

Partia Move Forward, znacząca siła opozycyjna z istotną reprezentacją w izbie niższej parlamentu, stoi w obliczu potencjalnego rozwiązania. Sprawa ta wynika z zarzutów, że jej kampania na rzecz reformy tajlandzkiego prawa o zniesławieniu narusza konstytucję. Trybunał Konstytucyjny rozpatruje skargę Komisji Wyborczej dotyczącą tych zarzutów. Move Forward, która wstrzymała swoje wysiłki na rzecz zmiany prawa po poprzednim orzeczeniu sądu, zaprzecza jakimkolwiek wykroczeniom. Wyrok przeciwko partii może doprowadzić do jej rozwiązania, odzwierciedlając los jej poprzedniczki, Future Forward, której rozwiązanie w 2020 r. wywołało protesty na dużą skalę.

Trybunał Konstytucyjny ma również orzec o legalności trwającego procesu wyboru nowego 200-osobowego Senatu. Pojawiły się pytania dotyczące legalności obecnego trójstopniowego procesu selekcji. Orzeczenie unieważniające ten proces mogłoby przedłużyć kadencję obecnego Senatu mianowanego przez wojsko, który odegrał kluczową rolę w kształtowaniu rządu od czasu jego utworzenia po zamachu stanu w 2014 roku. Obecna izba wyższa została wybrana przez wojsko po obaleniu rządu Pheu Thai kierowanego przez siostrę Thaksina.

Zbliżające się decyzje sądów podkreślają złożoność i zmienność środowiska politycznego Tajlandii. Analitycy ANZ Research podkreślają, że najpilniejsze obawy obejmują możliwość zakłócających protestów i opóźnień we wdrażaniu polityki fiskalnej, co może wpłynąć na stabilność gospodarczą. Krzyżowanie się orzeczeń sądowych i manewrów politycznych w tych sprawach podkreśla głęboko zakorzenione podziały i niepewną równowagę sił w systemie politycznym Tajlandii. Wyniki tych spraw mogą nasilić istniejące napięcia i ukształtować przyszłą trajektorię tajskiej polityki.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Tajwan koncentruje się na strategii obronnej, a nie na wojnie, mówi minister obrony

Next Post

Szczyt G7 kończy się wśród debat i nierozwiązanych kwestii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next