W Nowej Kaledonii nasiliły się protesty po aresztowaniu i przewiezieniu do Francji kontynentalnej siedmiu działaczy niepodległościowych. Zatrzymania, związane z niedawnymi gwałtownymi demonstracjami przeciwko proponowanym reformom głosowania, wywołały powszechne niepokoje społeczne na francuskim terytorium Południowego Pacyfiku.
Po aresztowaniach seria protestów przerodziła się w gwałtowne konfrontacje. W stolicy, Nouméa, a także w innych miastach, takich jak Dumbéa i Koumac, podpalono budynki, w tym ratusz i posterunek policji. Incydenty te, potwierdzone przez francuską wysoką komisję w Nowej Kaledonii, wymagały szybkich działań ze strony lokalnych organów ścigania i strażaków.
Wśród zatrzymanych aktywistów jest Christian Tein, oskarżony o zorganizowanie zamieszek, grabieży i podpaleń w zeszłym miesiącu, w wyniku których zginęło dziewięć osób. Protesty te wybuchły w odpowiedzi na proponowaną ustawę rozszerzającą prawa wyborcze na mieszkańców, którzy mieszkają w Nowej Kaledonii od ponad dziesięciu lat. Propozycja ta była kwestią sporną, ponieważ wielu rdzennych Kanaków obawia się, że osłabi to ich wpływy polityczne w regionie.
W odpowiedzi na przemoc, prezydent Emmanuel Macron odwiedził Nową Kaledonię i zawiesił kontrowersyjne reformy głosowania, starając się przywrócić porządek. Mimo to niepokoje trwały nadal, a apele o natychmiastowe uwolnienie i powrót zatrzymanych aktywistów stały się coraz głośniejsze. Field Action Co-ordination Cell (CCAT), prominentna grupa niepodległościowa, potępiła działania francuskiego rządu jako „taktykę kolonialną” i oskarżyła Francję o zaostrzenie przemocy.
Zamieszki spowodowały rozmieszczenie około 3500 pracowników ochrony na terytorium, co doprowadziło również do tymczasowego zamknięcia międzynarodowego lotniska w Nouméa. Władze francuskie scharakteryzowały CCAT jako „organizację w stylu mafijnym”, choć grupa zaprzecza odpowiedzialności za zamieszki.
Nowa Kaledonia, francuskie terytorium zamorskie od 1946 roku, liczy około 300 000 mieszkańców, w tym 112 000 rdzennych Kanaków. Prawa wyborcze były historycznie ograniczone do Kanaków i rezydentów długoterminowych. Zawieszona reforma miała na celu rozszerzenie praw wyborczych na nowszych mieszkańców Francji, co podsyciło obawy Kanaków przed utratą kontroli politycznej i zmniejszeniem szans na przyszłe referenda niepodległościowe.
Trwające niepokoje zakłóciły codzienne życie, prowadząc do zamknięcia szkół i zaostrzenia środków bezpieczeństwa. Lokalni przywódcy i strażacy wezwali do zaprzestania przemocy w celu przywrócenia pokoju i porządku. Wiceprezydent Nowej Kaledonii, Isabelle Champmoreau, podkreśliła, że rząd opracowuje plany mające na celu zapewnienie bezpiecznego powrotu uczniów do szkół.
Ponieważ napięcia pozostają wysokie, Nowa Kaledonia nadal zmaga się ze złożonymi kwestiami dotyczącymi jej politycznej przyszłości i relacji z Francją. Działania podjęte w nadchodzących dniach będą miały kluczowe znaczenie dla określenia stabilności regionu i ścieżki rozwoju dla jego mieszkańców.
Protesty w Nowej Kaledonii podkreślają głęboko zakorzenione wyzwania związane z równoważeniem reform politycznych i utrzymaniem harmonii społecznej w kontekście historycznych krzywd i współczesnych żądań większej autonomii. Podejście Francji do tej sytuacji prawdopodobnie będzie miało znaczący wpływ na jej wpływy w regionie i aspiracje niepodległościowych frakcji Nowej Kaledonii.