Chiny złożyły formalny protest przeciwko niedawnym sankcjom nałożonym przez Unię Europejską na 19 chińskich firm, które według UE wspierają Rosję na Ukrainie. Sankcje, ogłoszone w poniedziałek, wymierzone są w podmioty podejrzewane o wspieranie rosyjskich zdolności obronnych.
Lista sankcji, opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE, obejmuje firmy z siedzibą w Hongkongu i dwóch znaczących graczy na globalnym rynku satelitarnym. Firmy te podlegają teraz surowym ograniczeniom w zakresie sprzedaży „towarów i technologii podwójnego zastosowania”, które mogłyby wzmocnić rosyjski sektor obronny.
Chiny odpowiedziały we wtorek, zdecydowanie sprzeciwiając się temu, co określiły jako „jednostronne sankcje bez podstawy w prawie międzynarodowym”. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Mao Ning, wyraził stanowisko Pekinu podczas briefingu prasowego, stwierdzając, że normalna wymiana handlowa między chińskimi i rosyjskimi firmami nie jest wymierzona w żadną stronę trzecią. Mao wezwał UE do cofnięcia sankcji i ostrzegł, że Chiny podejmą niezbędne środki w celu ochrony uzasadnionych praw i interesów chińskich przedsiębiorstw.
Ostatnie sankcje UE stanowią 14. pakiet środków karnych przeciwko Rosji, dodając 61 nowych firm do listy liczącej obecnie 675 podmiotów oskarżonych o wspieranie rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego w związku z trwającym konfliktem na Ukrainie.
Wśród nowo objętych sankcjami firm znajdują się dwie znane chińskie firmy satelitarne. Firmy te są oskarżone o sprzedaż satelitów i zdjęć satelitarnych rosyjskiej grupie najemników Wagner. Dochodzenie ujawniło, że w październiku 2022 r. Beijing Yunze Technology Co Ltd podpisała umowę z Wagnerem na ponad 30 milionów dolarów na zakup dwóch satelitów o wysokiej rozdzielczości od Chang Guang Satellite Technology, która znajduje się obecnie na liście sankcji UE. Head Aerospace Technology, kolejna chińska firma zamieszana w ten proceder, została również wymieniona w najnowszych sankcjach za sprzedaż zdjęć satelitarnych Wagnerowi i została objęta sankcjami przez USA w 2023 roku.
Podczas gdy Chiny zaprzeczają bezpośredniemu zaangażowaniu w dostarczanie broni do Rosji, zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa twierdzą, że chińskie firmy sprzedawały komponenty i sprzęt wspierający rosyjski przemysł wojskowy. Zarzuty te są stanowczo odrzucane przez Pekin.
Oprócz chińskich firm, sankcje UE obejmują również liczne firmy z siedzibą w Rosji, które stanowią około połowy nowo dodanych podmiotów na liście.