Macron krytykowany przez Le Pen za szybkie nominacje

Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen oskarżyła prezydenta Emmanuela Macrona o przeprowadzenie czegoś, co określiła jako „administracyjny zamach stanu” poprzez przyspieszenie mianowania wyższych urzędników we francuskiej służbie cywilnej i zapewnienie sobie kluczowych stanowisk w Unii Europejskiej.

We wtorkowym wywiadzie dla radia France Inter Le Pen skrytykowała ostatnie posunięcia Macrona mające na celu obsadzenie wysokich stanowisk rządowych, twierdząc, że miały one na celu umocnienie jego wpływów pomimo niepowodzeń wyborczych. Twierdziła, że działania Macrona podważają zasady demokracji, wyprzedzając decyzje, które powinny zostać pozostawione następnemu rządowi.

„Ten pośpiech w mianowaniu urzędników, którzy podzielają jego poglądy, jest próbą zneutralizowania woli wyborców i narzucenia własnego programu” – stwierdziła Le Pen. „Jest to równoznaczne z administracyjnym zamachem stanu, gdy wybrani urzędnicy wykorzystują swoją władzę do obalenia procesu demokratycznego”.

Spór między administracją Macrona a Wiecem Narodowym podkreśla szersze napięcia dotyczące uprawnień prezydenckich i zarządzania. Obóz Macrona został oskarżony przez skrajną prawicę o przekroczenie swoich uprawnień przed potencjalnymi zmianami politycznymi po nadchodzących wyborach parlamentarnych.

W zeszłym tygodniu Macron trafił na pierwsze strony gazet, nominując Thierry’ego Bretona na stanowisko francuskiego komisarza europejskiego, co wywołało natychmiastową krytykę ze strony Le Pen. Ponadto wysiłki Macrona zmierzające do obsadzenia sojuszników na kluczowych stanowiskach w Brukseli, w tym mianowanie swojego byłego doradcy ds. UE Alexandre’a Adama, podsyciły dalsze oskarżenia o manewry polityczne.

Na ostatnim posiedzeniu gabinetu Macron dokonał kilku nominacji krajowych, w tym ambasadorów, nowego szefa sztabu francuskich sił powietrznych i dyrektora ds. UE w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Działania te zintensyfikowały debaty na temat podziału władzy i prerogatyw prezydenta w obliczu wyników wyborów.

Ponieważ Francja przygotowuje się do drugiej tury wyborów parlamentarnych, zaplanowanej na najbliższą niedzielę, partia Macrona stoi w obliczu potencjalnej utraty większości. W pierwszej turze wyborów Wiec Narodowy okazał się znaczącą siłą, zdobywając 33 procent głosów. Wynik ten wyznacza scenę dla potencjalnego scenariusza kohabitacji, w którym Macron może być zmuszony do współpracy z opozycją, aby skutecznie rządzić.

Zastanawiając się nad przyszłymi wpływami Macrona w UE, były przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wyraził sceptycyzm co do zdolności Macrona do kształtowania polityki europejskiej w obliczu krajowych wyzwań politycznych. Juncker podkreślił, że kierunek polityki europejskiej spoczywa przede wszystkim na rządach państw członkowskich, co sugeruje, że wpływ Macrona może być ograniczony w obecnym klimacie politycznym.

Oskarżenia wysunięte przez Marine Le Pen przeciwko prezydentowi Emmanuelowi Macronowi podkreślają nasilającą się rywalizację polityczną przed wyborami parlamentarnymi we Francji. Podczas gdy Macron porusza się po złożonym krajobrazie wyborczym i zmaga się z oskarżeniami o nadmierną władzę wykonawczą, wyniki nadchodzących wyborów określą przebieg francuskich rządów i ich wpływ na sprawy europejskie.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Korporacje wyciszają się podczas Pride, ale wsparcie dla spraw LGBTQ+ jest kontynuowane

Next Post

Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie immunitetu prezydenckiego i jego implikacje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next