Trump milczy, gdy Demokraci debatują nad polityczną przyszłością Bidena

Pomimo konsekwentnego atakowania zdolności przywódczych prezydenta Joe Bidena w ostatnich miesiącach, były prezydent Donald Trump w dużej mierze powstrzymał się od komentowania obecnych wewnętrznych debat wśród Demokratów na temat przyszłości Bidena jako ich kandydata na prezydenta. Ta strategiczna powściągliwość stanowi odejście od typowo otwartego stylu Trumpa, pozwalając Demokratom zdominować publiczną dyskusję na temat tego, czy Biden powinien pozostać ich kandydatem w listopadowych wyborach.

W następstwie niedawnej debaty prezydenta Bidena z republikańskim pretendentem Trumpem w Atlancie, głosy Demokratów coraz częściej kwestionowały zdolność Bidena do przewodzenia, zarówno publicznie, jak i prywatnie. Trump zdecydował się jednak zachować względną ciszę w tej kwestii, koncentrując się na innych działaniach kampanii i pozwalając Partii Demokratycznej poruszać się w wewnętrznych konfliktach. Takie podejście sygnalizuje, że Trump najwyraźniej woli, aby Biden kontynuował kampanię, wierząc, że może go pokonać w nadchodzących wyborach.

Ostatnie publiczne wystąpienia Trumpa
Podczas gdy Trump nie był całkowicie cichy – angażując się w wywiady radiowe i regularnie publikując posty na swojej platformie mediów społecznościowych, Truth Social – jego uwagi nie koncentrowały się na debacie na temat politycznej przyszłości Bidena. Według dwóch doradców, którzy anonimowo wypowiadali się na temat strategii Trumpa, ten brak skupienia się na reelekcji Bidena odzwierciedla wiarę Trumpa w jego zdolność do zwycięstwa nad Bidenem i jego gotowość do umożliwienia Demokratom prowadzenia publicznego dyskursu na temat politycznej żywotności prezydenta.

Strategiczne milczenie
Milczenie Trumpa zbiegło się w czasie z rosnącą dyskusją wśród Demokratów na temat opłacalności kandydatury Bidena. Według sondażu New York Times / Siena College przeprowadzonego po debacie, 28% republikańskich wyborców uważa, że Biden powinien pozostać kandydatem Demokratów, w porównaniu z 21% przed debatą. Ta zmiana sugeruje, że niektórzy Republikanie postrzegają Bidena jako słabszego przeciwnika, co wzmacnia pozycję Trumpa, aby utrzymać Bidena w wyścigu.

W poniedziałkowym wywiadzie z prowadzącym talk radio Johnem Reidem, Trump odrzucił pogląd, że Biden zostanie zastąpiony na liście Demokratów, powołując się na ekspertów, którzy twierdzą, że wejście innego kandydata do wyścigu na tym etapie byłoby wyzwaniem. Trump wskazał również na dane sondażowe pokazujące, że Biden wypada lepiej w hipotetycznych pojedynkach z nim w porównaniu z innymi potencjalnymi kandydatami Demokratów, takimi jak wiceprezydent Kamala Harris i była pierwsza dama Michelle Obama.

Demokratyczne alternatywy i strategia kampanii
Możliwość pojawienia się innego kandydata Demokratów stanowi poważne wyzwanie dla strategii kampanii Trumpa, która w dużej mierze opierała się na krytyce fizycznych i poznawczych zdolności Bidena. Gdyby Biden się wycofał, Trump straciłby kluczowe linie ataku, które zdefiniowały jego przekaz kampanii. Co więcej, nowy kandydat mógłby stanowić nowe wyzwanie polityczne, potencjalnie atrakcyjne dla wyborców poszukujących alternatywy zarówno dla Bidena, jak i Trumpa.

Ostatnie sondaże pokazały różne wyniki w hipotetycznych starciach z innymi Demokratami. Sondaż CNN wykazał, że Harris nieznacznie wyprzedziła Bidena w starciu z Trumpem, choć Trump nadal prowadził w wyścigu. Sondaż Ipsos/Reuters sugerował, że Michelle Obama, pomimo jej konsekwentnego braku zainteresowania kandydowaniem, pokonałaby Trumpa znacznym marginesem w hipotetycznym konkursie.

Przygotowania do potencjalnych zmian
Podczas gdy kampania Trumpa publicznie wyraziła przekonanie, że pokona każdego kandydata Demokratów, trwają przygotowania do potencjalnego scenariusza konfrontacji z kimś innym niż Biden. Obejmuje to nasilenie ataków na Harris, pozycjonowanie jej jako kontynuacji polityki Bidena i podkreślanie jej gotowości do przejęcia władzy w przypadku ustąpienia Bidena.

We wtorek Make America Great Again Inc., super PAC wspierający Trumpa, rozpowszechnił ataki na Harris, przedstawiając ją jako nieodpowiednią w kwestiach takich jak imigracja. Podobnie komitet kampanii Republikanów w Izbie Reprezentantów opublikował cyfrową reklamę łączącą Harris z polityką graniczną Bidena.

Corey Lewandowski, wieloletni doradca Trumpa, podkreślił, że chociaż strategia kampanii się nie zmienia, rozsądnie jest być gotowym na wszelkie zmiany w składzie Demokratów. „Każda dobra kampania bierze pod uwagę każdą możliwą ewentualność” – zauważył Lewandowski, podkreślając znaczenie bycia przygotowanym na potencjalną zmianę kandydata Demokratów.

Senator Lindsey Graham, bliski sojusznik Trumpa, zasugerował, że wyścig w 2024 r. może przenieść uwagę z możliwości Bidena na szersze kwestie krajowe, jeśli Harris lub inny kandydat miałby wkroczyć, co wymagałoby rozszerzenia zasięgu kampanii Trumpa.

W miarę rozwoju sytuacji strategiczne milczenie Trumpa wydaje się odzwierciedlać skalkulowane podejście, pozwalając na rozegranie wewnętrznej debaty wśród Demokratów, jednocześnie przygotowując się na wszelkie ewentualności, które mogą pojawić się w wyścigu prezydenckim.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Indie i Chiny zgadzają się przyspieszyć rozwiązanie kwestii granicznych

Next Post

Biden gospodarzem obchodów Dnia Niepodległości w obliczu wyzwań kampanii wyborczej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next