Wysiłki zmierzające do wynegocjowania zawieszenia broni i uwolnienia zakładników w Strefie Gazy nabrały w piątek znacznego tempa, gdy Hamas przedstawił zmienioną propozycję, co skłoniło Izrael do ogłoszenia wznowienia wcześniej wstrzymanych negocjacji.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował w czwartek prezydenta USA Joe Bidena o planach wysłania delegacji w celu wznowienia rozmów. Delegacja ta, pod przewodnictwem szefa agencji wywiadowczej Mossad, oznacza wznowienie wysiłków na rzecz rozwiązania trwającego konfliktu. Prezydent Biden z zadowoleniem przyjął ten rozwój sytuacji, a izraelski negocjator zasugerował, że istnieje teraz realna droga do osiągnięcia porozumienia.
Najnowsza propozycja Hamasu wskazuje na zmianę jego podejścia. Według palestyńskiego urzędnika zaangażowanego w międzynarodowe mediacje, Hamas zrezygnował z początkowego żądania zobowiązania Izraela do trwałego zawieszenia broni przed podpisaniem jakiegokolwiek porozumienia. Zamiast tego zaproponował sześciotygodniowy okres na wynegocjowanie zawieszenia broni, podczas którego walki nie zostałyby wznowione.
„Hamas wykazał się elastycznością w swoich żądaniach, co może utorować drogę do porozumienia ramowego, jeśli Izrael zareaguje pozytywnie” – powiedział urzędnik.
Hamas wyraził jednak sprzeciw wobec obecności zagranicznych sił w Strefie Gazy, odrzucając wszelkie plany dotyczące międzynarodowego kontyngentu w regionie. Popularne Komitety Oporu (PRC), sprzymierzone z Hamasem, powtórzyły ten sentyment, stwierdzając, że będą postrzegać wszelkie siły międzynarodowe jako okupantów.
Konflikt spowodował poważne ofiary i powszechne wysiedlenia w Strefie Gazy. Władze sanitarne donoszą o ponad 38 000 zgonów Palestyńczyków od czasu izraelskiej ofensywy, która rozpoczęła się w odpowiedzi na atak Hamasu na Izrael 7 października 2023 r., w wyniku którego zginęło 1200 Izraelczyków i wzięto ponad 250 zakładników.
Kryzys humanitarny w Strefie Gazy nasilił się, a dziesiątki tysięcy osób zostało przesiedlonych i pilnie potrzebuje niezbędnej pomocy. Mieszkańcy Gazy, choć mają nadzieję na rozwiązanie, pozostają ostrożni, biorąc pod uwagę zmienność sytuacji.
„My w Gazie jesteśmy ludźmi, którzy śpią ze śmiercią i budzą się ze śmiercią. Wiemy, że w każdej chwili możemy umrzeć” – powiedział Ibtisam Al-Athamna, mieszkaniec wielokrotnie wysiedlany podczas konfliktu.
W Libanie Hamas poinformował Hezbollah o przyjęciu propozycji zawieszenia broni. Hezbollah, który wspierał Palestyńczyków poprzez ataki rakietowe i dronowe na północny Izrael, wyraził gotowość do zaprzestania działań wojennych pod warunkiem zawarcia porozumienia w sprawie Strefy Gazy.
„Jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie Strefy Gazy, to od godziny zero nastąpi zawieszenie broni w Libanie” – powiedział jeden z przedstawicieli Hezbollahu.
Prezydent Turcji, Tayyip Erdogan, wyraził optymizm co do szybkiego osiągnięcia „ostatecznego zawieszenia broni” i wezwał kraje zachodnie do wywarcia nacisku na Izrael, by zaakceptował proponowane warunki.
Potencjalne zawieszenie broni stoi w obliczu wewnętrznych wyzwań w izraelskim rządzie. Skrajnie prawicowi partnerzy koalicyjni zasygnalizowali, że mogą wycofać się z koalicji, jeśli wojna zakończy się przed likwidacją Hamasu, co może zagrozić przywództwu Netanjahu. Itamar Ben Gvir, członek skrajnie prawicowej koalicji, skrytykował decyzję o wznowieniu rozmów bez jego konsultacji.
Izraelska delegacja w Egipcie omawiała w czwartek szczegóły propozycji Hamasu. Oczekuje się, że Egipt i Katar, kluczowi mediatorzy, będą nadal ułatwiać negocjacje. Szczegóły możliwej wizyty szefa Mossadu Davida Barnei w Katarze pozostają niepotwierdzone.
Zmieniająca się sytuacja pozostaje płynna, a trwające działania wojenne zwiększają pilność wysiłków na rzecz pokoju. Izraelski nalot w piątek zabił pięciu Palestyńczyków w obozie dla uchodźców Jabalia, a nalot na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu spowodował śmierć siedmiu Palestyńczyków.
W miarę postępu negocjacji społeczność międzynarodowa i dotknięta ludność w Strefie Gazy oczekują rozwiązania, które mogłoby zakończyć miesiące wyniszczającego konfliktu i zapewnić drogę do trwałego pokoju.