Chiny i Białoruś przeprowadzają wspólne ćwiczenia wojskowe w pobliżu polskiej granicy przed szczytem NATO

Białoruś i Chiny rozpoczęły w poniedziałek wspólne ćwiczenia wojskowe w pobliżu białoruskiego miasta Brześć, zaledwie pięć kilometrów od granicy z Polską, co oznacza znaczącą współpracę wojskową między dwoma kluczowymi sojusznikami Rosji. Ćwiczenia, o kryptonimie „Eagle Assault”, mają potrwać do 19 lipca i odbywają się w momencie wzrostu napięcia w Europie Wschodniej przed szczytem NATO w Waszyngtonie zaplanowanym na 9-11 lipca.

Ćwiczenia mają na celu wzmocnienie współpracy i gotowości między chińskimi i białoruskimi siłami zbrojnymi, koncentrując się na operacjach antyterrorystycznych. Białoruskie ministerstwo obrony ogłosiło, że ćwiczenia obejmą nocne manewry desantowe, pokonywanie przeszkód wodnych i prowadzenie operacji w środowisku miejskim.

Kontekst strategiczny i cele
Białoruskie ministerstwo obrony podkreśliło, że ćwiczenia te są odpowiedzią na to, co określiło jako „agresywną politykę zagraniczną Zachodu wobec Białorusi” i prowokacje ze strony Ukrainy. „Zgrupowanie NATO na granicy z Białorusią szybko rośnie, co prowadzi do wzrostu napięcia w regionie” – napisało ministerstwo na Telegramie, sugerując, że Białoruś będzie miała „ostrą reakcję” na wszelkie wtargnięcia przez jej granice.

Władimir Kuprijaniuk, zastępca szefa sztabu generalnego białoruskich sił zbrojnych, wyjaśnił podczas briefingu prasowego, że ćwiczenia mają na celu przeciwdziałanie postrzeganym zagrożeniom ze strony NATO i zajęcie się kwestiami bezpieczeństwa związanymi z trwającym konfliktem na Ukrainie.

Odpowiedź Polski i NATO
Polski minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził zaniepokojenie wspólnymi ćwiczeniami, zwłaszcza biorąc pod uwagę bliskość polskiej granicy. Stwierdził, że Polska wraz z Litwą planuje poruszyć kwestie bezpieczeństwa granic na szczycie NATO. „Na granicy polsko-białoruskiej, a także na granicy łotewskiej, litewskiej i estońskiej trwa wojna hybrydowa” – zauważył w zeszłym tygodniu.

Szersze implikacje geopolityczne
Sojusz Białorusi z Rosją jest widoczny od początku konfliktu na Ukrainie w 2022 roku. Chociaż Białoruś zapewniła Rosji wsparcie logistyczne i bazy lotnicze, nie zaangażowała wojsk w konflikt. Obecne ćwiczenia z Chinami sygnalizują wzmocnienie więzi wojskowych między Mińskiem a Pekinem, dostosowując się do szerszych interesów strategicznych dzielonych z Moskwą.

4 lipca Białoruś stała się 10. członkiem Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO), grupy obejmującej między innymi Chiny, Rosję, Iran, Pakistan i Indie. Członkostwo to jest postrzegane jako krok w kierunku wzmocnienia sojuszy, które równoważą wpływy Zachodu.

Udział Chin w ćwiczeniach jest godny uwagi, biorąc pod uwagę ich złożoną pozycję w globalnej geopolityce i partnerstwo z Rosją w promowaniu SCO jako przeciwwagi dla zachodnich sojuszy, takich jak NATO.

Historyczny kontekst białoruskich ćwiczeń wojskowych
Białoruś w przeszłości przeprowadzała wspólne ćwiczenia wojskowe z Rosją, w tym ćwiczenia z użyciem broni jądrowej. Ostatnie ćwiczenia z Chinami dodają kolejną warstwę do białoruskiej strategii wojskowej i odzwierciedlają jej szersze dostosowanie do niezachodnich mocarstw w obliczu trwających konfliktów regionalnych.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Trump opowiada się za bardziej umiarkowaną platformą GOP w sprawie aborcji

Next Post

Prezydent Liberii obniża pensję o 40% w ramach dążenia do „odpowiedzialnego zarządzania”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next