Podczas swojej pierwszej wizyty w Izraelu i na terytoriach palestyńskich jako minister spraw zagranicznych, David Lammy wezwał do natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy.
„Jestem tutaj, aby naciskać na zawieszenie broni” – powiedział Lammy. „Straty w ludziach w ciągu ostatnich kilku miesięcy… są przerażające. To musi się skończyć”.
Podczas swojej wizyty Lammy wezwał również do uwolnienia wszystkich zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy i zwiększenia przepływu pomocy na to terytorium. W niedzielę Lammy przeprowadził rozmowy z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i premierem Autonomii Palestyńskiej Mohammadem Mustafą. Ponadto spotkał się z członkami rodzin zakładników wciąż przetrzymywanych w Strefie Gazy, którzy mają powiązania z Wielką Brytanią.
Sharon Sharabi, której dwaj bracia Elie i Yossi zostali wzięci jako zakładnicy 7 października, powiedziała, że „pan Lammy obiecał zrobić wszystko, aby sprowadzić zakładników do domu. Rząd Wielkiej Brytanii zobowiązał się do zaangażowania w proces ze wszystkimi zainteresowanymi stronami”. Uważa się, że Yossi Sharabi zginął w ataku lotniczym IDF, a jego ciało pozostaje w Strefie Gazy.
Podczas spotkania z Mustafą Lammy wyraził zaangażowanie Wielkiej Brytanii w dążenie do pokoju i stabilności, zgodnie z oświadczeniem brytyjskiego konsulatu w Jerozolimie. Omówiono znaczenie skutecznej Autonomii Palestyńskiej dla osiągnięcia pokoju, a Lammy potwierdził poparcie dla rządu Mustafy i jego programów reform.
W poniedziałek rano Lammy spotkał się z prezydentem Izraela Izaakiem Herzogiem. Przed spotkaniem podkreślił znaczenie prowadzenia wojny zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym i powiedział, że będzie naciskał na izraelskich przywódców w tej sprawie w nadchodzących dniach.
Lammy wyraził również frustrację z powodu braku brytyjskich ciężarówek pomocowych wjeżdżających do Strefy Gazy, powtarzając długotrwałe skargi agencji pomocowych na blokady dostaw spowodowane skomplikowanymi inspekcjami narzuconymi przez izraelskie wojsko. Określił sytuację humanitarną w Strefie Gazy jako „przerażającą” i ogłosił, że Wielka Brytania przekaże dodatkowe 5,5 miliona funtów organizacji charytatywnej UK-Med na jej pracę na tym terytorium.
Przewodniczący Herzog zauważył, że rozmawiali o misji powrotu zakładników do domu i że Wielka Brytania będzie nadal opowiadać się za ich uwolnieniem. Herzog przedstawił Lammy’ego rodzinie zabitego 7 października Tamira Adara, którego ciało zostało przewiezione do Strefy Gazy.
Partia Pracy spotkała się ostatnio z krytyką ze strony niektórych muzułmańskich wyborców za swoją reakcję na konflikt, którą wielu postrzega jako niewystarczająco krytyczną wobec Izraela. Nowy rząd stoi teraz przed podjęciem decyzji w kluczowych kwestiach, w tym czy ograniczyć lub wstrzymać sprzedaż broni do Izraela z powodu ofiar wśród ludności cywilnej.
Lammy zaznaczył, że dokona przeglądu oceny i rozważań prawnych dotyczących sprzedaży broni i ma nadzieję, że wkrótce przedstawi Parlamentowi raport w tej sprawie. Wspomniał również, że w najbliższych dniach wyda oświadczenie w sprawie przyszłości brytyjskiego finansowania UNRWA, głównej agencji ONZ zapewniającej pomoc w Strefie Gazy.
Wielka Brytania była jednym z kilku krajów, które zawiesiły finansowanie UNRWA w styczniu po zarzutach, że niektórzy pracownicy byli zaangażowani w atak z 7 października. Partia Pracy zobowiązała się również do uznania państwa palestyńskiego, choć nie podano konkretnego harmonogramu.
Izrael rozpoczął operację w Strefie Gazy po ataku Hamasu z 7 października, w wyniku którego zginęło około 1200 osób, a 251 wzięło zakładników. Netanjahu oświadczył, że Izrael będzie kontynuował wojnę, dopóki wszyscy zakładnicy nie zostaną uwolnieni, a Hamas nie zostanie zniszczony.
Według ministerstwa zdrowia zarządzanego przez Hamas, podczas izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy zginęły co najmniej 38 584 osoby. Wspierana przez ONZ ocena z zeszłego miesiąca wskazała na „wysokie ryzyko” głodu na tym terytorium, gdzie prawie pół miliona ludzi stoi w obliczu „katastrofalnego poziomu” głodu. Ministerstwo poinformowało również, że od soboty w izraelskich atakach zginęło co najmniej 141 osób.