Dyrektor amerykańskich służb specjalnych Kim Cheatle podała się do dymisji po próbie zamachu na byłego prezydenta Donalda Trumpa podczas wiecu wyborczego w Butler w Pensylwanii na początku tego miesiąca. Cheatle, która zeznawała przez prawie sześć godzin podczas kontrowersyjnego przesłuchania przed komisją Izby Reprezentantów w poniedziałek, spotkała się z rosnącą frustracją ze strony prawodawców z powodu odmowy odpowiedzi na pytania dotyczące naruszenia bezpieczeństwa.
We wtorkowym liście rezygnacyjnym Cheatle wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za naruszenie bezpieczeństwa. „Jako dyrektor biorę pełną odpowiedzialność za naruszenie bezpieczeństwa” – napisała. Zarówno Demokraci, jak i Republikanie wzywali ją do ustąpienia.
W liście do pracowników Cheatle wyraziła swoje oddanie agencji i żal z powodu tej decyzji. „Zawsze stawiałam potrzeby agencji na pierwszym miejscu” – powiedziała, dodając, że intensywna kontrola w ciągu ostatniego tygodnia i rosnące tempo operacyjne wpłynęły na jej decyzję. „Nie chcę, aby moje apele o rezygnację odwracały uwagę od wspaniałej pracy, jaką każdy z was wykonuje na rzecz naszej kluczowej misji”.
Prezydent Joe Biden potwierdził w oświadczeniu dziesięciolecia służby publicznej Cheatle i zwrócił uwagę na trwający niezależny przegląd incydentu z 13 lipca. „Niezależny przegląd mający na celu dotarcie do sedna tego, co wydarzyło się 13 lipca, trwa i z niecierpliwością czekam na ocenę jego wniosków. Wszyscy wiemy, że to, co wydarzyło się tamtego dnia, nigdy nie może się powtórzyć” – powiedział Biden, dodając, że wkrótce wyznaczy nowego dyrektora.
Cheatle został mianowany przez Bidena na szefa Secret Service w 2022 roku, po 27 latach służby na różnych stanowiskach w agencji.
Strzelanina na wiecu 13 lipca spowodowała śmierć jednego członka publiczności i zranienie dwóch innych. Kula ugodziła Trumpa w ucho. W odpowiedzi na rezygnację Cheatle’a, Trump napisał na swojej platformie mediów społecznościowych: „Administracja Bidena/Harrisa nie chroniła mnie należycie i byłem zmuszony przyjąć kulę za Demokrację”.
Podczas napiętego przesłuchania przez House Oversight Committee, Cheatle przyznała się do błędów w zakresie bezpieczeństwa, ale oparła się wezwaniom do rezygnacji. Opisała incydent jako „najbardziej znaczącą porażkę operacyjną w Secret Service od dziesięcioleci”.
Świadkowie wiecu donosili, że widzieli podejrzanego Thomasa Matthew Crooksa z karabinem na dachu na kilka minut przed oddaniem strzałów. Crooks został zabity przez kontr-snajpera wkrótce po rozpoczęciu strzelaniny. Ustawodawcy byli szczególnie zaniepokojeni tym, w jaki sposób Crooks zdołał dostać się na dach i dlaczego Trumpowi pozwolono wejść na scenę pomimo potencjalnych zagrożeń.
Po przesłuchaniu liderzy komisji James Comer i Jamie Raskin wysłali list do Cheatle, wzywając ją do rezygnacji. Comer stwierdził, że Cheatle „nie wzbudziła zaufania” do swojej zdolności do wypełniania misji ochronnej Secret Service.
W oświadczeniu Comer powiedział: „Przesłuchanie Komisji Nadzoru doprowadziło do rezygnacji dyrektor Cheatle i będzie więcej odpowiedzialności”. Republikański marszałek Izby Reprezentantów Mike Johnson nazwał jej rezygnację „spóźnioną” i podkreślił potrzebę przywrócenia zaufania publicznego do Secret Service. „Teraz musimy pozbierać kawałki, musimy odbudować wiarę i zaufanie Amerykanów do Secret Service” – powiedział dziennikarzom we wtorek.
Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)