Przemówienie Netanjahu w Kongresie podkreśla izraelskie obawy w kraju

Wizyta premiera Benjamina Netanjahu w Waszyngtonie, mająca na celu wzmocnienie słabnącego poparcia dla izraelskiej wojny w Strefie Gazy, uwypukliła wyraźny kontrast między aplauzem, jaki otrzymał od amerykańskich prawodawców, a ponurą rzeczywistością, przed którą stoją Izraelczycy w kraju. Przemówienie Netanjahu w Kongresie odbyło się wśród wiadomości, że izraelskie wojsko odzyskało ciała kilku zakładników ze Strefy Gazy, podkreślając trwający kryzys.

W Waszyngtonie przemówienie Netanjahu spotkało się z wielokrotnym aplauzem ze strony amerykańskich prawodawców. Jednak w Izraelu widoczny był rozdźwięk między radosną atmosferą w Kongresie a ponurym nastrojem w kraju. Hebrajskojęzyczne gazety, takie jak Yedioth Ahronoth, wizualnie uchwyciły ten kontrast, dzieląc swoje pierwsze strony między portrety odzyskanych zakładników i relacje z przemówienia Netanjahu.

Przemówienie Netanjahu koncentrowało się na uzasadnieniu działań Izraela w Strefie Gazy jako walki o przetrwanie państwa żydowskiego. Mówił o „intensywnych wysiłkach” mających na celu uwolnienie pozostałych 115 zakładników w Strefie Gazy, ale nie poparł proponowanego przez prezydenta Bidena zawieszenia broni i wymiany zakładników.

W Izraelu wiele osób wzywa do zawieszenia broni, aby ułatwić uwolnienie zakładników. Krytycy oskarżają Netanjahu o przedkładanie swojego politycznego przetrwania nad rozwiązanie sytuacji z zakładnikami, a niektórzy skrajnie prawicowi partnerzy koalicyjni grożą wycofaniem poparcia, jeśli porozumienie postrzegane jako kapitulacja wobec Hamasu zostanie zaakceptowane. Komentatorzy zwrócili uwagę na rozdźwięk między optymistycznym tonem w Kongresie a powszechnym poczuciem porażki rządu w Izraelu, ponieważ wojna przeciąga się bez wyraźnego końca.

Przemówienie Netanjahu spotkało się również z krytyką za to, co zostało w nim pominięte. Choć w przemówieniu Netanjahu znalazło się echo nastrojów powszechnie panujących w Izraelu, to nie wspomniano w nim ani słowem o dziesiątkach tysięcy zabitych palestyńskich cywilów. Krytycy wskazywali na kontrast między retoryką Netanjahu a działaniami w terenie, a Ben-Dror Yemini z Yedioth Ahronoth opisał przemówienie jako pozbawione zarówno rozczarowań, jak i dobrych wiadomości.

Forum Rodzin Zakładników, opowiadające się za uwolnieniem jeńców, wyraziło „kryzys zaufania”, oskarżając Netanjahu o utrudnianie negocjacji. Twierdzą, że jego taktyka opóźniania sabotuje szanse na sprowadzenie zakładników do domu.

Podczas swojego przemówienia Netanjahu wyraził wdzięczność zarówno prezydentowi Bidenowi, jak i byłemu prezydentowi Trumpowi, idąc ostrożnie w kierunku uznania dwupartyjnego wsparcia. Odrzucił również oskarżenia, że Izrael głodzi Gazańczyków, powołując się na pomoc wpuszczoną do Gazy i zaprzeczył odpowiedzialności za ciężkie ofiary cywilne, przypisując je taktyce Hamasu.

Netanjahu podkreślił różnorodność w izraelskim wojsku i nakreślił niejasną wizję zdemilitaryzowanej i zradykalizowanej Strefy Gazy, rysując podobieństwa do wysiłków podejmowanych po II wojnie światowej w Niemczech i Japonii. Podkreślił zagrożenie stwarzane przez Iran, przedstawiając konflikt izraelski jako część szerszej walki z radykalnym islamem wymierzonej w Stany Zjednoczone.

Podczas gdy Netanjahu przygotowuje się do kolejnych spotkań w Waszyngtonie, kontrast między jego przyjęciem za granicą a rzeczywistością w kraju pozostaje istotnym punktem spornym wśród Izraelczyków.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Trump zebrał ponad 4 miliony dolarów w kryptowalutach, co oznacza znaczące wsparcie ze strony społeczności kryptowalutowej

Next Post

Nowe nagranie z drona ujawnia pozycję strzelca na wiecu Trumpa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next