Nielegalne gangi górnicze celują w cenne minerały zielonej energii z Amazonii

W odległych zakątkach brazylijskich lasów deszczowych Amazonii pojawił się nowy front walki o bogate zasoby mineralne regionu, w szczególności bardzo poszukiwaną rudę cyny, kasyteryt. Wraz ze wzrostem globalnego zapotrzebowania na krytyczne minerały niezbędne dla technologii zielonej energii, nielegalne gangi górnicze napłynęły do regionu, wykorzystując zarówno ziemię, jak i jej rdzennych mieszkańców.

Północny stan Roraima stał się punktem zapalnym dla tej nielegalnej działalności. W siedzibie policji federalnej w Boa Vista, stolicy stanu, stosy kasyterytu, znanego lokalnie jako „czarne złoto”, służą jako wyraźny dowód eskalacji kryzysu. Minerał ten, kluczowy składnik paneli słonecznych, baterii i innych technologii zielonej energii, odnotował gwałtowny wzrost wartości, gdy świat dąży do osiągnięcia celów transformacji energetycznej.

Brazylia jest obecnie jednym z największych na świecie eksporterów cyny, w czym kluczową rolę odgrywa kasyteryt. Jednak pośpiech w eksploatacji tego surowca doprowadził do znacznego zniszczenia środowiska i doprowadził nielegalnych górników do bezpośredniego konfliktu z ludem Yanomami, którego ziemie są niszczone dla zysku.

Te nielegalne operacje są dobrze zorganizowane i często brutalne, stanowiąc poważne zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i rdzennych społeczności. Agenci federalni i jednostki specjalne brazylijskiej agencji ochrony środowiska, Ibama, prowadzą nieustanną grę w kotka i myszkę z tymi górnikami, przejmując i niszcząc tony nielegalnie wydobytego kasyterytu.

Skala problemu jest ogromna. Pojedyncza operacja wydobycia złota na ziemi Yanomami może produkować setki kilogramów kasyterytu dziennie, finansując dalsze nielegalne działania, w tym wydobycie złota. Pomimo wysiłków zmierzających do rozprawienia się z tymi operacjami, nielegalne wydobycie kasyterytu, wraz z innymi minerałami, takimi jak mangan i miedź, nadal kwitnie.

Międzynarodowy popyt na te minerały, napędzany przez międzynarodowe korporacje i dynamicznie rozwijający się rynek zielonych technologii energetycznych, tylko nasilił ten problem. Podczas gdy brazylijski rząd podjął inicjatywy mające na celu zachęcenie do legalnych inwestycji górniczych, w niewielkim stopniu przyczyniły się one do ograniczenia nielegalnej działalności, która niszczy Amazonię i jej mieszkańców.

Sytuację dodatkowo komplikuje korupcja wśród urzędników państwowych, utrudniająca egzekwowanie prawa i ochronę rdzennych ziem. Pomimo niedawnych wysiłków brazylijskiego rządu pod przewodnictwem prezydenta Luiza Inácio Luli da Silvy na rzecz zakończenia nielegalnego wydobycia na ziemiach rdzennych mieszkańców, liczba konfiskat nielegalnych minerałów spadła, co podkreśla wyzwania związane ze zwalczaniem tych potężnych siatek przestępczych.

Konsekwencje tej niekontrolowanej eksploatacji są poważne. Rdzenni przywódcy, tacy jak Davi Kopenawa, szaman i aktywista Yanomami, wypowiadali się przeciwko niszczeniu ich ziem, ostrzegając, że globalny popyt na brazylijskie bogactwa mineralne napędza bezprecedensowy atak na ich sposób życia.

W miarę jak świat dąży do bardziej ekologicznej przyszłości, ciemna strona tej transformacji staje się coraz bardziej widoczna. Bez silniejszych przepisów i lepszego ich egzekwowania, Amazonia i jej mieszkańcy będą nadal płacić cenę za globalny popyt na minerały zielonej energii. Wyzwaniem jest teraz zrównoważenie pilnego zapotrzebowania na te zasoby z równie pilną potrzebą ochrony środowiska i praw rdzennych społeczności.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Biden krytykuje zabójstwo lidera Hamasu, wzywa do zawieszenia broni w Strefie Gazy

Next Post

IBA i MKOl ścierają się w sprawie uprawnień bokserów olimpijskich po kontrowersjach związanych z testami płci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next