Polak twierdzi, że był zbyt nietrzeźwy, by przypomnieć sobie atak na duńskiego premiera

Polak zaprzeczył zarzutom napaści na premier Danii Mette Frederiksen, twierdząc, że był zbyt nietrzeźwy, by przypomnieć sobie incydent. Proces rozpoczął się w tym tygodniu w Kopenhadze, gdzie oskarżonemu, który jest chroniony anonimowością prawną, postawiono zarzuty przemocy wobec funkcjonariusza publicznego, nieprzyzwoitego obnażania się i oszustwa w związku z oddzielnymi incydentami.

Podejrzany, którego tożsamość pozostaje poufna ze względu na ograniczenia prawne, przyznał się do niektórych zarzutów, ale zaprzeczył konkretnemu twierdzeniu o napaści na premiera Frederiksena. Wyjaśnił w sądzie, że miał wyjątkowo trudny dzień i nie pamięta chwil, które doprowadziły do jego aresztowania.

Rzekoma napaść miała miejsce w czerwcu, na kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. 46-letnia Frederiksen doznała niewielkich obrażeń szyi i ramienia po tym, jak została uderzona na ruchliwej kopenhaskiej ulicy. Pomimo ataku, premier była w stanie opuścić miejsce zdarzenia o własnych siłach. Opisała incydent jako „wstrząsający”, ale stwierdziła, że „czuje się dobrze” po późniejszej kontroli w szpitalu. Frederiksen wycofała się następnie z ostatniego dnia kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Jeden z ochroniarzy Frederiksen złożył zeznania, w których szczegółowo opisał, że podejrzany podszedł do premier, mruknął coś niejasnego, a następnie wymierzył silny cios w jej ramię.

Frederiksen, która przewodzi duńskim socjaldemokratom i została najmłodszym premierem Danii, kiedy objęła urząd w 2019 r., nie zostanie wezwana do złożenia zeznań w procesie.

Oskarżonemu, 39-letniemu mężczyźnie, grozi kara więzienia i deportacja, jeśli zostanie skazany.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Nierówna dynamika sił na Bliskim Wschodzie: Spojrzenie na możliwości Iranu i Izraela w zakresie wojny powietrznej

Next Post

Putin równoważy wsparcie dla Iranu z wezwaniem do minimalizacji szkód cywilnych w odpowiedzi na działania Izraela

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next