Houthi przejmują Biuro Praw Człowieka ONZ w Sanie w związku z nasilającymi się represjami

Według wysokiego rangą urzędnika ONZ, jemeńskie siły Houthi zaatakowały i przejęły kontrolę nad Biurem Praw Człowieka ONZ w stolicy kraju, Sanie, konfiskując dokumenty, meble i pojazdy. To śmiałe posunięcie jest najnowszym z serii ataków wspieranej przez Iran grupy na osoby i organizacje współpracujące z ONZ, agencjami pomocowymi i zagranicznymi ambasadami.

Przejęcie, które miało miejsce 3 sierpnia, podkreśla coraz bardziej wrogie środowisko dla organizacji międzynarodowych działających w regionach Jemenu kontrolowanych przez Houthi. Szef ONZ ds. praw człowieka, Volker Turk, potępił przejęcie i zażądał, aby Houthi, oficjalnie znani jako Ansar Allah, opuścili pomieszczenia i natychmiast zwrócili wszystkie przejęte aktywa. Pomimo tych wezwań, Huti milczą, a ich przedstawiciele nie odpowiadają na prośby o komentarz.

Sytuacja ta ma miejsce w obliczu wzmożonych napięć w regionie, zwłaszcza w korytarzu Morza Czerwonego, gdzie Huti atakują szlaki żeglugowe, zaostrzonych przez trwającą wojnę między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy. Przejęcie biura ONZ jest częścią szerszych represji, w wyniku których od czerwca Huti zatrzymali ponad 60 osób związanych z ONZ i innymi organizacjami pozarządowymi. Wśród zatrzymanych jest kilku pracowników ONZ, z których niektórzy byli przetrzymywani już od listopada 2021 roku.

Sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu, gdy Huti opublikowali nagrane na wideo zeznania kilku zatrzymanych, oskarżając ich o przynależność do „amerykańsko-izraelskiej siatki szpiegowskiej”. ONZ stanowczo potępiła te wymuszone zeznania, zwłaszcza te dotyczące członków jej personelu, opisując zatrzymania i późniejszą propagandę jako poważne naruszenie prawa międzynarodowego i praw człowieka.

W odpowiedzi na te działania, Biuro Praw Człowieka ONZ zawiesiło swoją działalność w Sanie i innych obszarach kontrolowanych przez Huti, choć nadal funkcjonuje w regionach kontrolowanych przez międzynarodowo uznany rząd Jemenu. Społeczność międzynarodowa z rosnącym zaniepokojeniem obserwuje, jak Huti nadal lekceważą międzynarodowe normy i atakują tych, którzy pracują na rzecz przestrzegania praw człowieka w rozdartym wojną kraju.

Przejęcie to nie tylko zakłóca podstawową pracę ONZ w Jemenie, ale także podkreśla szersze konsekwencje działań Huti dla i tak już tragicznej sytuacji humanitarnej w regionie. W miarę przeciągania się konfliktu w Jemenie, trudna sytuacja ludności cywilnej nadal się pogarsza, a organizacje międzynarodowe napotykają coraz większe przeszkody w swoich wysiłkach na rzecz zapewnienia bardzo potrzebnej pomocy i ochrony. Społeczność międzynarodowa musi podjąć działania w celu zapewnienia, że Huti będą przestrzegać prawa międzynarodowego i pozwolą pracownikom organizacji humanitarnych działać bez obawy przed odwetem.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

75 lat po ratyfikacji konwencji genewskich, konflikt w Strefie Gazy uwypukla ciągłe naruszenia

Next Post

Dwugodzinna rozmowa Trumpa i Muska: Opóźnienia, dyskusje i nowa strategia komunikacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next