W znaczącym i nieoczekiwanym posunięciu Trybunał Konstytucyjny Tajlandii nakazał usunięcie premiera Sretthy Thavisina ze stanowiska, co oznacza, że po raz czwarty w ciągu 16 lat sąd usunął urzędującego premiera Tajlandii. Dymisja Sretthy wynika z mianowania przez niego ministra z wyrokiem skazującym za przestępstwo, co według sądu było niezgodne z oficjalnymi standardami moralnymi i etycznymi królestwa.
Decyzja sądu, wydana w środę przez sędziego Punya Udchachona, została przegłosowana wąskim stosunkiem głosów 5-4 na niekorzyść Sretthy. Kontrowersje koncentrowały się wokół mianowania przez Sretthę Pichita Chuenbana, byłego prawnika, który w 2008 roku odsiedział sześciomiesięczny wyrok więzienia za obrazę sądu. Pichit zrezygnował ze stanowiska ministra we wtorek, próbując chronić Sretthę, ale mimo to orzeczenie sądu zostało utrzymane.
Orzeczenie to zapadło zaledwie kilka dni po tym, jak sąd przyjął petycję 40 senatorów wzywających do usunięcia Sretthy, choć sędziowie początkowo odrzucili wniosek o zawieszenie go w sprawowaniu urzędu na czas śledztwa.
Srettha, magnat na rynku nieruchomości, który był u władzy zaledwie niecały rok, wyraził zaskoczenie decyzją sądu, ale wyraził szacunek dla werdyktu. „Szanuję werdykt. Powtarzam, że przez prawie rok, kiedy pełniłem tę funkcję, starałem się z dobrymi intencjami uczciwie kierować krajem” – powiedział dziennikarzom.
Nagłe odwołanie premiera ponownie pogrąża Tajlandię w niepewności politycznej, w kraju, w którym w ciągu ostatnich dwóch dekad wiele rządów i partii politycznych zostało obalonych w wyniku zamachów stanu i orzeczeń sądowych. Decyzja ta może również nadwyrężyć kruchy rozejm między byłym premierem Thaksinem Shinawatrą a jego rywalami z konserwatywnej elity i wojskowej starej gwardii, który utorował drogę do władzy Sretthy i powrotu Thaksina po 15 latach samowygnania.
Wraz z odejściem Sretthy, wicepremier Phumtham Wechayachai ma objąć stanowisko premiera tymczasowego. Partia Pheu Thai, którą reprezentuje Srettha, będzie teraz musiała szybko nominować nowego kandydata na premiera. Rozpoczęły się już spekulacje na temat potencjalnych następców, w tym córki Thaksina, Paetongtarn Shinawatry, a także innych wpływowych postaci, takich jak minister spraw wewnętrznych Anutin Charnvirakul i minister energii Pirapan Salirathavibhaga.
Ostatnie wydarzenia mają miejsce tuż po rozwiązaniu przez Trybunał Konstytucyjny partii Move Forward, wiodącej grupy opozycyjnej, co jeszcze bardziej wstrząsnęło politycznym krajobrazem Tajlandii. Przyszłość przywództwa kraju wisi teraz na włosku, ponieważ partia Pheu Thai i jej rywale przygotowują się do kolejnych kroków w tej trwającej sadze politycznej.